Projekt „Obieg wody w przyrodzie” w ramach realizacji zadań Alertu Ekologiczno-Zdrowotnego w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Olbięcinie okazał się nie tylko lekcją przyrody, ale też całkiem niezłą przygodą – momentami nawet z nutą detektywistyczną (bo gdzie właściwie znika ta woda z kałuży?).
Na początku uczniowie klas 6 i 7 zmierzyli się z teorią. Dowiedzieli się, że woda wcale nie siedzi w miejscu, tylko ciągle podróżuje: paruje, unosi się, skrapla i wraca na ziemię. Czyli krótko mówiąc – robi większe wycieczki niż niejeden uczeń w wakacje.
Potem zaczęła się część praktyczna. Klasy podzieliły się na grupy i ruszyła kreatywna burza mózgów. Powstały modele obiegu wody (czasem bardziej przypominające instalacje artystyczne niż naukowe, ale działały!).
Najciekawsze było chyba to, że uczniowie zaczęli patrzeć na wodę trochę inaczej niż tylko jako coś do picia czy mycia rąk.
Na koniec przyszedł czas na prezentacje. Było trochę tremy, trochę śmiechu i sporo dumy z wykonanej pracy. Uczniowie pokazali, że o obiegu wody można opowiadać nie tylko mądrze, ale też ciekawie.
Podsumowując – woda krąży, uczniowie też (między stolikami podczas pracy), a wiedza została i – miejmy nadzieję – też będzie „krążyć” dalej.






